Smaki Polskiej Białej Gęsi z Kołdy Wielkiej
4 marca w czwartek Łódzkie convivium Slow Food zorganizowało kolejną kolację Slow Food - „Smaki Polskiej Białej Gęsi Z Kołdy Wielkiej”.
Przewodnikiem po smakach polskiej białej gęsi z Kołdy Wielkiej, która w listopadzie zeszłego roku zrobiła niezłą karierę podczas ogólnopolskiej akcji promocyjnej „Gęsina na św. Marcina”, akcji która miała na celu wrócić obyczaj spożywania polskiej gęsi w Narodowe Święto Niepodległości) była Dr inż. Halina Bielińska.
Pani Halina jest Zastępcą Dyrektora Zakładu Doświadczalnego w Instytucie Zootechniki - Państwowego Instytutu Badawczego w Kołdzie Wielkiej. Jest również a raczej przede wszystkim światowej klasy ekspertem w dziedzinie hodowli gęsi. Na co dzień prowadzi badania, szkoli, wykłada i pisze artykuły, a wszystko na temat gęsi kołdzkiej.
Podczas kolacji goście delektowali się min. sałatką z gęsi grillowanych i wędzonych ze świeżymi truskawkami, która została podana na bukiecie sałat, roladką z gęsi z figami, daktylami, rodzynkami i orzechami laskowymi z galaretką z czerwonej porzeczki, nie zabrakło również tradycyjnego rosołu z gęsi z makaronem jajecznym i świeżą natką. Chętni mieli okazje skosztować czarniny z łazankami i owocami. Jako danie główne Szef Kuchni Piotrkowska Klub 97 – Urszula Czyżak zaproponowała gęś pieczoną w całości, faszerowaną, którą podała z czerwoną kapustą z rodzynkami.


Wszystkim uczestnikom kolacji, a przede wszystkim Pani Halinie Bielińskiej jeszcze raz serdecznie dziękujemy.
-------------------------------------------------------------------------------------
Gęsina to rarytas wśród europejskich smaków, do niedawna dobrze usadowiony także w polskiej tradycji kulinarnej. Tradycje hodowli i kulinarnej obecności gęsi na polskich stołach sięgają XVII wieku. W XIX wieku na warszawskiej giełdzie towarowej sprzedawano rocznie ponad 3,5 miliona żywych gęsi, które później gęsiego wędrowały głównie do Prus. Do dziś Polska jest największym producentem gęsi w Europie. Eksport gęsiny na rynek niemiecki sięga około 18-20 tysięcy ton rocznie, a polska gęś uchodzi tam za rarytas. W Polsce jednak spożywa się zaledwie około 700 ton gęsiny rocznie. Generalnie Polacy w ogóle odeszli od przygospodarskich hodowli i jedzenia gęsiny, która posiada niezrównane walory smakowe i zdrowotne.
Tak jak w XIX wieku prawie całe stada gęsi wędrowały na sprzedaż do Prus, tak dziś, w XXI wieku 95% tych ptaków wysyłamy na eksport. Tymczasem polska gęś owsiana to prawdziwa arystokracja wśród drobiu. Hodowana według ściśle określonych reguł, karmiona jest prawie wyłącznie paszami zielonymi, a przez trzy ostatnie z 14-17 tygodni skarmiana jest jedynie owsem. Taka gęsia tuszka waży przeciętnie od 5 do 7 kilogramów, a jeśli ktoś chciałby ją przyrządzić w domu, wystarczy, że natrze mięso solą, majerankiem i upiecze.






